Gotowanie w dwie osoby mające skrajnie różne style pichcenia
Nie dość, że zabawnie, to jeszcze niespodziankowo – to, co wypełzło wczoraj z garnka, było czymś innym, niż miało, ale i tak było pyszne, choć ilość ostrych przypraw przebiła moje całkiem niezłe możliwości jedzenia ognistych potraw
Zamieszczony w: przyjaciele, pyszności | Otagowane: gotowanie, pichcenie